Niezwykle trudnym wyzwaniem jest dominować w seriach juniorskich. W kategoriach wyścigowych, w których każdy uczestnik dysponuje dokładnie tym samym sprzętem konsekwentne pokonywanie swoich rywali wymaga dużych umiejętności i wyjątkowej powtarzalności.
Jednakowoż, tego udało się dokonać Kacprowi Sztuce przy okazji 5. rundy włoskiej Formuły 4 na torze Paul Ricard. Dla zawodnika zespołu US Racing weekend w Le Castellet upływał świetnie już od samych kwalifikacji. W segmencie Q2 polski kierowca zdobył pole position, natomiast do dwóch pozostałych wyścigów zakwalifikował się do pierwszego rzędu.
W pierwszym wyścigu Kacper Sztuka wykorzystał szansę i szybko objął prowadzenie. Następnie wykorzystał kapitalne tempo dojeżdżając na pierwszej pozycji na metę wraz z najszybszym okrążeniem wyścigu. Z kolei w drugim wyścigu weekendu, kierowca z numerem 37. ponownie dobrze startował, aby potem zyskać na restarcie po samochodzie bezpieczeństwa, co skutkowało drugim zwycięstwem dla Polaka. Zwycięskiego hat – trick’a Kacper Sztuka dopełnił w wygraną w drugim niedzielnym wyścigu.
To wszystko sprawia, że siedemnastolatek z Polski zdobywa trzy zwycięstwa z rzędu we włoskiej Formule 4 i opuszcza tor Paul Ricard z kompletem puntków za swoje tryumfy. Kacper Sztuka na torze, na którym debiutował w juniorskiej serii absolutnie zdominował rywali.





