Ostatnim przystankiem najlepszych kierowców rajdowych na świecie był arcytrudny kenijski Rajd Safari. W klasyfikacji generalnej rundy najlepszy na afrykańskich oesach był Sébastien Ogier. Jednak ośmiokrotny mistrz globu w tym roku nie realizuje pełnego cyklu startów w WRC. Nazwisko Francuza nie widnieje zarówno na liście zgłoszeń do Rajdu Estonii, jak i na ogłoszonym w piątek zestawieniu dotyczącym rywalizacji w Finlandii.
Rzecz jasna, w obydwu najbliższych rundach za sterami Yarisa wystąpi lider klasyfikacji generalnej i obrońca tytułu Kalle Rovanperä. Fin z pewnością będzie chciał sięgnąć po swoje pierwsze zwycięstwo w domowym rajdzie. W szeregach kapitalnie spisującej się Toyoty w Północnej Europie rywalizować będą także zwycięzca tegorocznego Rajdu Chorwacji – Elfyn Evans – oraz Takamoto Katsuta. W tym roku Japończyk nie stanął jeszcze na podium.
To, że Ogier nie pojedzie ani w Estonii, ani w Finlandii, nie oznacza, że ekipa Toyota Gazoo Racing wystawi tylko trzy załogi. W fińskim klasyku za kierownicą czwartej toyoty zasiądzie sam szef najlepszego zespołu WRC. Własnej publiczności na oesach zaprezentuje się Jari-Matti Latvala.
Jeśli chodzi o drugiego w „generalce” Hyundaia, stałymi punktami programu są tutaj Belg Thierry Neuville oraz Fin Esapekka Lappi. W Estonii i Finlandii trzeci samochód i20 w najwyższej klasie poprowadzi rodak Lappiego – Teemu Suninen. Dla 29-latka będą to pierwsze tegoroczne występy w samochodzie Rally 1.




