Służba Prasowa Jewgienija Prigożyna: Na moskiewskiej autostradzie jeden z oddziałów szturmowych dostał się pod ostrzał z helikoptera. W jednostkach PMC Wagner wszyscy są cali, helikopter został zniszczony, płonie w pasie leśnym. Jeszcze raz wszystkich ostrzegam. Będziemy traktować to jako zagrożenie i zniszczymy wszystko wokół nas. Nas nie będą w stanie zniszczyć. Mamy cel, wszyscy jesteśmy gotowi umrzeć, całe 25 tysięcy, a potem kolejne 25 tysięcy, bo umieramy za ojczyznę, umieramy za naród rosyjski, który musi zostać wyzwolony. Ci ludzie, którzy uderzyli z helikopterów w ludność cywilną, która właśnie zginęła w Rostowie. Jeden z pilotów, należący do FSB, odmówił wylotu i dokonywania uderzeń.
Michaił Chodorkowski: wezwał Rosjan, aby powstrzymali tych, którzy próbują powstrzymać Prigożyna, gdyby jednak wyruszył na Moskwę, a nawet żeby pomogli mu tak bardzo, jak jest to możliwe.
161.RU: W Rostowie nad Donem nieznani ludzie w kamuflażu otoczyli kwaterę główną Południowego Okręgu Wojskowego, departament policji na Budionnowskim, centralną dyrekcję Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, departament FSB i administrację miasta.
„Wchodzimy do Rostowa” – Prigożyn w nowym komunikacie audio



