Elżbieta Królikowska-Avis komentuje zamieszanie, jakie w Wielkiej Brytanii wywołała autobiografia księcia Harry’ego. Wskazuje, że atmosfera wokół książki przypomina tę, jaka panowała po wydaniu skandalizującej biografii księżnej Diany autorstwa Andrew Mortona.
Obie książki miały dokładnie to samo na celu – wyrządzić krzywdę monarchii. Jedna i druga jest rewanżystowska.
Jak zauważa dziennikarka, książę Harry, podobnie jak jego matka, nie ma świadomości, jakie mogą być konsekwencje ujawniania w książce sekretów brytyjskiej rodziny królewskiej.





