W latach 2019-2021 stołeczny klub walczył w ścisłej czołówce jednej z lepszych siatkarskich lig na świecie. W tym czasie Warszawa sięgnęła po srebrny i brązowy medal mistrzostw Polski, jednak już ostatnia odsłona rozgrywek (sezon 2021/22) była dużo słabsza. Tym razem klub pod wodzą znanego szkoleniowca Andrei Anastasiego nie zdołał zakończyć fazy zasadniczej w pierwszej ósemce, czym odebrał sobie szansę na grę o najwyższe laury. Warszawianie musieli się zadowolić dziewiątym miejscem.
Włoskiego trenera po kilku mocnych i jednym mizernym sezonie w Warszawie zastąpił jego rodak – Roberto Santilli, który w swoim CV ma, między innymi, epizody prowadzenia drużyn z Jastrzębia-Zdroju czy Olsztyna oraz reprezentacji Australii. Ważną nową postacią dla Projektu jest rozgrywający Jan Firlej – w Polsce jeden z lepszych w swoim fachu. Firlej reprezentował nasz kraj w tegorocznych rozgrywkach Ligi Narodów.
W pierwszym meczu, rozpoczętego niedawno sezonu PlusLgi, Warszawa w starciu z Asseco Resovią Rzeszów nie miała nic do powiedzenia – stołeczni przegrali 0:3. W rywalizacji ze słabszym rywalem – GKS-em Katowice – także przegrali, tym razem 1:3.



