Radosław Sikorski, europoseł PO i przewodniczący delegacji Unii Europejskiej do Stanów Zjednoczonych wzbudził ostatnio kontrowersje swoimi wypowiedziami na Twitterze. Awarię rurociągu Nord Stream skomentował słowami: „Dziękujemy, USA!”. Sikorski następnie wyjaśnił, że nie uważa, że za awarią stoją służby amerykańskie – po prostu stwierdził, że awaria Nord Stream zawęża pole działania Putina, gdyż teraz musi rozmawiać z krajami kontrolującymi gazociągi „Braterstwo” i „Jamał”.
Radosław Sikorski jest znany ze swoich, hm, niezbyt dyplomatycznych wystąpień. […] Polityk, który piastuje takie poważne funkcje, nie powinien upubliczniać takich rzeczy.
– ocenia prof. Krasnodębski.
Prawdziwym politycznym trzęsieniem ziemi są wybory we Włoszech. Zwyciężyła w nich prawicowa koalicja, którą utworzyły partie: Bracia Włosi (nazwa nawiązuje do słów włoskiego hymnu), Naprzód Włochy, Liga oraz „My, Umiarkowani”. Wszystko wskazuje na to, że pierwszą w historii kobietą na stanowisku premiera Włoch zostanie Giorgia Meloni. Meloni ma narodowo-konserwatywne poglądy i jest postacią dosyć kontrowersyjną. W młodości działała we Włoskim Ruchu Socjalnym, który odwoływał się wprost do dziedzictwa faszyzmu – działali w nim Giorgio Almirante (w przeszłości wpływowy faszystowski dziennikarz) oraz wnuczka Il Duce – Alessandra Mussolini. Giorgia Meloni sprzeciwiała się również przyjęciu Chorwacji do UE, gdyż Chorwacja miała wg niej kontrolować „odwieczne” włoskie ziemie – Dalmację i Istrię.




