Gość Popołudnia Wnet, komentując odezwę prezydenta Rosji, zauważa, że Putinowi bardzo zależy na podawaniu Rosjanom takiego zafałszowanego obrazu sytuacji wojny, aby ci nie widzieli błędów przez niego popełnionych.
Putin ma kłopot z przyznaniem się przed Rosjanami, że źle obliczył sytuację i podjął akcję, która przyniosła mu niepowodzenie.
Putin w środowym przemówieniu zagroził, że w obronie integralności Rosji może użyć wszelkich posiadanych środków. W mediach rozpoczęła się regularna dyskusja na temat możliwości użycia przez Rosję broni atomowej. Szeremietiew wyklucza taki scenariusz.




