Marek Gróbarczyk mówi o realizacji inwestycji infrastrukturalnych. Zauważa, że w sprawie budowy terminalu kontenerowego spotykają się z podobnymi problemami jak w przypadku terminalu LNG w Świnoujściu. Projekt krytykowany jest ze stanowisk prośrodowiskowych.
Realizujemy umowę, która została potwierdzona w 2015 roku w ramach inwestycji na Odrze – odbudowa przede wszystkim ostróg i zabudowy na Odrze, która nie wywoływała kontrowersji, gdy podpisywała ją Ewa Kopacz. Dzisiaj okazuje się, że jest to główny element sprzeciwu strony niemieckiej, z wykorzystaniem oczywiście wszelkich kwestii związanych z ekologią.
Podkreśla, że brak inwestycji na Odrze oznaczałoby ryzyko powtórzenia się takich tragedii jak tegoroczna.
Czytaj także:





