Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Andrzej Iwaszko: Sytuacja w Mariupolu jest fatalna pod względem humanitarnym – ludzie głodują. Rosjanie grabią i gwałcą

Prezes Polsko-Ukraińskiego Stowarzyszenia Kulturalnego w Mariupolu o rosyjskich zbrodniach wojennych i pomocy dla oblężonego miasta.
Andrzej Iwaszko: Sytuacja w Mariupolu jest fatalna pod względem humanitarnym – ludzie głodują. Rosjanie grabią i gwałcą

Alexander Ermochenko / Reuters

Andrzej Iwaszko przekazuje informacje jakie docierają do niego z oblężonego Mariupola. W mieście znajduje się część rodziny jego żony.

Sytuacja jest fatalna pod względem humanitarnym –  ludzie głodują.

Prezes Polsko-Ukraińskiego Stowarzyszenia Kulturalnego w Mariupolu mówi, że pomoc, która idzie do Mariupola przez ręce Rosjan została wcześniej zabrana Ukraińcom i po części zdefraudowana. Stwierdza, że Rosjanie pomagają tylko tyle, ile potrzeba do nagrywania materiałów propagandowych.

Widzieliśmy, że ostrzelany też został magazyn Czerwonego Krzyża, który zresztą też miałby wspierać tych mieszkańców Mariupola, a tak powiedzmy wyjechał już kilka tygodni temu tak i zostawił mieszkańców Mariupola bez pomocy.

Najeźdźcy grabią i gwałcą. Wywożą siłą ludzi do Rosji, w stronę Rostowa i Nowoazowska. Rodziny są rozdzielane.

Są znane już przypadki rozstrzelania nauczycieli, którzy pracowali w ukraińskich szkołach.

Rozmówca Magdaleny Uchaniuk stwierdza, że Rosjanie chcieli odciąć Mariupol od dostaw potrzebnych towarów.

Nie pozwalali wchodzić statkom handlowym do portu w Mariupolu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Przeczytaj więcej

Mocne słowa polityka Konfederacji o Ukrainie. „Jeden przełącznik w dół”
Mocne słowa polityka Konfederacji o Ukrainie. „Jeden przełącznik w dół”
Piekło kongijskiego więzienia oczami Mariusza Majewskiego. Głód, pragnienie i ciała zmarłych na podłodze
Piekło kongijskiego więzienia oczami Mariusza Majewskiego. Głód, pragnienie i ciała zmarłych na podłodze
Świrski: To było mocne przeżycie. Znalazłem się w sytuacji bezradności
Świrski: To było mocne przeżycie. Znalazłem się w sytuacji bezradności