Iwona Wiśniewska stwierdza, że wprowadzone przez Zachód sankcje to sygnał ostrzegawczy. Nie są one jeszcze tym, co Zachód zapowiadał. Obciążają one wspierających politykę Władimira Putina.
Sankcje oznaczają zamrożenie wszystkich aktywów tych osób, które znajdują się […] na terytorium Unii Europejskiej […] Wielkiej Brytanii albo Stanów Zjednoczonych.
Oznacza to koniec wakacji w Saint-Tropez dla wspierających Putina oligarchów. Bezpieczne pozostają przy tym ich konta w szwajcarskich bankach.




