Jan Piekło komentuje poniedziałkowe wystąpienie Władimira Putina, związane z uznanie tzw. republik ludowych. Ocenia, że wizja historii przedstawiona przez rosyjskiego prezydenta jest absurdalna.
W tym skandalicznym wystąpieniu zawarto tezy odmawiające Ukraińcom prawa do istnienia. Mowa była niespójna i sprawiała wrażenie, że wygłasza ją człowiek niezrównoważony.
Dyplomata przestrzega, że putinowski rewizjonizm może być wkrótce skierowany również przeciwko Polsce. Podkreśla, że postępowanie rosyjskiego przywódcy jest konsekwencją ustępliwości państw UE, zwłaszcza Francji i Niemiec.






