Jakub Bińkowski mówi na temat Polskiego Ładu. Jak podkreśla, zmiany dla większości pracowników, przedsiębiorców i ekspertów są niejasne i skomplikowane. Wielu zaś przedsiębiorców nie wie, jakie ma płacić podatki. Wobec czego będą musieli liczyć się z kolejnymi kosztami związanymi z doradztwem podatkowym.
Szereg nauczycieli zobaczyło niższe o kilkaset złotych wynagrodzenie w tym miesiącu.
Zauważa, że wielu Polaków nie może być pewnych jaką pensję otrzyma. Skomplikowano system. Nasz gość mówi, iż na Polskim Ładzie najwięcej zyskają najbiedniejsi- od kilkudziesięciu do stu kilkudziesięciu złotych. Jak przyznaje dyrektor departamentu legislacji Związku Przedsiębiorców i Pracodawców w PŁ zawarta jest ulga dla klasy średniej Mechanizm ten dotyczy osób zarabiających od 5 700 do 10-11 tys. Jak wskazuje Bińkowski, w praktyce istnieje ryzyko, że zostaniemy poproszenie o zwrot ulgi, gdyż możemy przekroczyć próg dochodowy do niej uprawniający.
Od pewnego poziomu zarobków podatki będą trochę wyższe.




