W niedzielę 28-go listopada Hondureńczycy wybrali nowego prezydenta.
Według wszelkich znaków na niebie i ziemi po kilkunastu latach rządów z władzą pożegna się prawicowa Partia Narodowa, do wladzy zaś dojdzie lewicowa partia Libre. Jak bowiem wskazują rezultaty wyborów nową prezydent kraju zostanie Xiomara Castro de Zelaya. Dodajmy, polityk o mocno populitycznych poglądach, naznaczonych między innymi sympatią do chavizmu. Prywatnie zaś jest ona żoną obalonego w zamachu wojskowym byłego prezydenta kraju Manuela Zelayi.
Dlaczego Hondureńczycy zdecydowali się na wybór Xiomary Castro i co oznacza ta decyzja? Jak ewentualnie może zmienić się polityka rządu? Jaką drogą pójdzie lewicowy rząd? W kierunku państwa opiekuńczego promowanego przez europejską socjaldemokrację, czy w kierunku twardego chavistowskiego populizmu? Czy na Xiomarze Castro również ciążą zarzuty o powiązania z narkobiznesem, jak to ma miejsce w przypadku obecnego prezydenta kraju Juana Orlando Hernándeza, ale i jej małzonka? Czy polityka rządu Xiomary Castro sprawi, że Hondureńczycy zdecydują się przestać emigrować w poszukiwaniu lepszego życia? I wreszcie jak wyglądać będzie polityka międzynarodowa jednego z dotychczas największych sprzymierzeńców USA na terenie Ameryki Łacińskiej pod rządami nowej prezydent?
Na te i inne pytania spróbujemy odpowiedzieć w rozmowie z naszymi dzisiejszymi gośćmi, pochodzącymi z Hondurasu Paolą Morales oraz Allanem Zelayą.



