Zdaniem dr hab. Michała Lubiny sytuacja na granicy polsko-białoruskiej może niepokoić rząd chiński w Pekinie – od sprawności komunikacji handlowej w tym regionie zależy powodzenie licznych chińskich inicjatyw.
Pekin patrzy z niepokojem, gdyż bardzo by nie chciał żeby przestały kursować pociągi i działać handel między Polską a Białorusią.
Gość „Popołudnia Wnet” zaznacza, że Chiny w swoich działaniach zwracają uwagę na zależność krajów wschodnich od Rosji.
Z perspektywy chińskiej takie państwa jak Ukraina czy Białoruś są mocno powiązane z Rosją – Chiny biorą to pod uwagę przy podejmowaniu kolejnych planów.




