Mjr Marek Nabzdyjak komentuje przerwanie pasa granicznego przez dwie kilkudziesięcioosobowe grupy imigrantów.
Sukcesywnie byli zatrzymywani zarówno przez funkcjonariuszy Straży Granicznej, jak i naszych żołnierzy.
Żeby pokonać siatkę zabezpieczającą, trzeba ją przeciąć nożycami do cięcia metalu lub położyć przy pomocy drzew. Rzecznik prasowy 16 Dywizji Zmechanizowanej stwierdza, że zdarzenia takie jak te zeszłej nocy są jednostkowe.
Część rzeczywiście została zatrzymana na miejscu, ale części udało się przedostać. Zostali zatrzymani na następne naszej linii wsparcia i ochrony granicy, bo tych linii jest kilka.




