Brat Bernard wyjaśnia jak bracia albertyni trafili na Ukrainę. Jeden z braci pochodził z tego kraju.
Nie udało się na początku we Lwowie założyć placówki dla potrzebujących i trafiliśmy do Zaporoża.
Albertyn stwierdza, że dobrze się stało, gdyż wschodnia część kraju jest bardziej dotknięta postsowieckimi problemami. W 2002 r. założyli tam pierwszą kuchnię dla biednych.
We Lwowie pojawiliśmy się na zaproszenie arcybiskupa Mokrzyckiego w 2017.



