Ceny polskich truskawek powinny już niedługo spadać. Zmiany możemy już zaobserwować na niektórych bazarach, lecz następują bardzo powoli i nie w każdym miejscu. Zdaniem ekspertów powodem ceny nadwyżek są m.in. zimne noce, przez które truskawki później dojrzewają. Przypomnijmy, że tegoroczny kwiecień był najzimniejszym kwietniem od 1997 r. Kolejnym powodem drożyzn jest zwiększony import owoców z m.in. Hiszpanii i Grecji.
Sprawą zajął się portal sad24.pl, który porównał ceny z kilku targowisk z początku czerwca. Z ustaleń portalu wynika, że Nowym Przybojewie łubianka truskawek kosztuje od 14 do 20 zł. Z kolei w Broniszach łubiankę truskawek kupimy już za 12 do 28 zł, a Elizówce na Lubelszczyźnie cena łubianki może osiągać 30 zł (ok. 12-15 zł za kilogram).
Również zdaniem Anny Kaszewiak z Warszawskiego Rolno-Spożywczego Rynku Hurtowego w Broniszach, na tegoroczne ceny truskawek na początku sezonu wpływ miała wyjątkowo zimna wiosna:
Jesteśmy jednak dopiero na początku sezonu, wystarczy chwila słońca i ceny na pewno będą spadać – komentowała w wywiadzie z portalem Wiadomoscihandlowe.pl.


