Tak właśnie stało się w przypadku weta wobec ustawy wdrażającej w Polsce program SAFE.
Gdy tylko prezydent Karol Nawrocki ogłosił w orędziu, że nie podpisze ustawy umożliwiającej zaciągnięcie przez Polskę pożyczki w ramach tego programu, natychmiast rozległ się krzyk. Jedni zaczęli mówić o zdradzie interesów państwa. Inni o „oddaniu bezpieczeństwa Polski”. Jeszcze inni próbowali sprowadzić całą sprawę do bieżącej walki politycznej.
Tymczasem, jeśli na chwilę odłożyć emocje i spojrzeć na fakty, można dojść do wniosku dokładnie odwrotnego. Pan Prezydent Karol Nawrocki, nie podpisując tej ustawy, postąpił rozsądnie i roztropnie.
Bo SAFE nie jest tylko funduszem na zakup broni. To instrument finansowy, który niesie ze sobą poważne konsekwencje – ekonomiczne, polityczne i strategiczne. A takie decyzje powinny być podejmowane ze szczególną ostrożnością. Bowiem kiedy zaczniemy analizować zapisy tego programu i to, jak widzi go Komisja Europejska, okazuje się, że cała sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana niż polityczne slogany.








