[related id=142631 side=right] Jak donosi Paweł Bobołowicz, delegacja z wicemarszałek Sejmu Małgorzatą Gosiewską kontynuuje odwiedzanie przyfrontowych miejscowości na Ukrainie. Niedawno odwiedzili Mariupol, a następnie w pobliskiej miejscowości Szyrokino.
Wczoraj akurat tam nie padły strzały, ale śladów tego, że tam cały czas trwają ostrzały i że trwały tam straszne walki jest po prostu nieprawdopodobnie dużo. Można się tam poczuć jak w miejscach najbardziej znanych z filmów, może z reportaży wojennych.
Rafał Dzięciołowski informuje, że w Mariupolu czuć napięcie. Delegacja polska została godnie przywitana przez ukraińskie wojsko.
Dzisiaj my zrewanżujemy się pokazując stronie ukraińskiej dowody materialne zaangażowania Polski, realizowanego przez ostatnie 4-5 lat tutaj w Mariupolu i w okolicach bezpośrednio wzdłuż całego frontu.





