Paweł Bobołowicz wraz z Rafałem Dzięciołowski, prezesem Fundacji Solidarności Międzynarodowej, przedstawiają najnowsze wydarzenia u naszych południowo-wschodnich sąsiadów. Przy ukraińskich granicach koncentrują się setki tysięcy rosyjskich żołnierzy. Zdaniem prezesa FSM Zachód musi solidaryzować się z Ukrainą, aby nie powtórzyła się sytuacja z 2008 r., kiedy Rosja najechała na Gruzję. Odnosi się do trwającej wizyty wicemarszałek Sejmu na Ukrainie.
Dzisiaj najważniejszy wymiar polityczny tej wizyty, czyli deklaracja trzech parlamentów ws. sytuacji na Ukrainie.
Tymczasem prezydent Zełenski wystosował apel do prezydenta Putina o spotkanie w Donbasie i nieszafowanie krwią. Gest ten może z jednej strony zostać odebrany przez Kreml jako okazanie słabości. Z drugiej strony Kijów nie może pozwolić się sprowokować.
Pamiętajmy, że cała ta gra rozgrywa się w kontekście doświadczeń Gruzji, której prezydent Saakaszwili dał się sprowokować Rosjanom.




