W nowym „Kurierze w Samo Południe” specjalista ds. polityki międzynarodowej i wicedyrektor Instytutu Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego, Sławomir Majman mówił m.in. o bieżącej sytuacji na Ukrainie:
Wczorajszą noc spędziłem wczytując się w analizy rosyjskich ekspertów i propanandystów, którzy unisono używają określenia, że zaistniała sytuacja to „stan przedwojenny”. Ja nie straszę wojną. Uważam, że to co nastąpiło to sytuacja, w której przywódcy głównych mocarstw osiągnęli psychologiczną gotowość do prowadzenia wojny.
Ekspert pochyla się nad znaczeniem terminu psychologicznej gotowości do prowadzenia wojny. Rozmówca Jaśminy Nowak zastanawia się nad możliwością dwybuchnięcia realnego konfliktu zbrojnego:
Tu chodzi o dalszy rozwój sytuacji pomiędzy Rosją Stanami Zjednoczonymi – na tle Ukrainy, a takze i Białorusi. Wszystko to oznacza, że dalej powinniśmy się bać. Ta psychologiczna gotowość do wojny nie oznacza jednak, że czołgi Putina i Bidena staną oko w oko – zaznacza gość „Kuriera w Samo Południe”.




