Jan Piekło mówi o rosnącym nacisku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Przewiduje, że Rosja nadal będzie prowadzić działania hybrydowo-dywersyjne.
Mam pewnego rodzaju deja vu – przypominam sobie, jak w 2014 roku po wydarzeniach na Majdanie, a jeszcze przed aneksją i wojną w Donbasie mówiłem o groźbie rosyjskiej agresji. Dzisiaj jest powtórka z historii, tyle że niebezpieczniejsza.
.@JanPieklo w #PopołudnieWNET: Te działania hybrydowe mogą służyć tym celom, żeby uruchomić prowokację. Można to łatwo zrobić – przebrać żołnierzy rosyjskich w mundury ukraińskie, zaatakować bazę separatystów na Donbasie i obwinić Ukrainę.#RadioWNET





