[related id=137294 side=right] Wicenaczelny telewizji Biełsat oburza się na skazanie dziennikarek stacji Kaciaryny Andrejewej i Darii Czulcowej na dwa lata kolonii karnej. Wyrok nazywa barbarzyństwem:
To jest terror i wojna. Rząd wypowiedział wojnę dziennikarzom niezależnym.
Aleksy Dzikawicki wskazuje, że oskarżenie miało tak słabe podstawy, że wzywani przez prokuraturę świadkowie nie potrafili powiedzieć nic, co by świadczyło o winie relacjonujących protest dziennikarek. Zauważa, że zarówno prokurator, jak i sędzia to osoby młode. Ta pierwsza ma 23 lata, a druga 31 lat.
To młodzi ludzie nie rozumiem, jak oni mogą tak zaplaci swój honor. Na samym początku kariery skazując wskazując niewinnych ludzi na dwa lata więzienia.




