Profesor Władysław Teofil Bartoszewski omawia sytuację przedsiębiorców, którzy cierpią na skutek nielegalnych, jak mówi, obostrzeń antyepidemicznych. W opinii posła PSL konieczne jest otworzenie hoteli, które nie niosą ze sobą większego zagrożenia epidemicznego, w przeciwieństwie np. do przywrócenia stacjonarnego funkcjonowania szkół. Przygotowywany jest zbiorowy pozew przedsiębiorców przeciwko państwu polskiemu.
Jest duża szansa, że te pozwy zostaną uwzględnione i rząd będzie musiał płacić, za to, że nie chciał wprowadzić stanu klęski żywiołowej.
.@wtbartoszewski w #PopołudnieWNET: Te ograniczenia są nielegalne – takie ograniczenia mogą być wprowadzone tylko jeśli mamy stan wyjątkowy, na przykład stan klęski żywiołowej.#RadioWNET
— RadioWnet (@RadioWNET) February 4, 2021





