Cezary Kaźmierczak mówi, że względnie dobre wskaźniki makroekonomiczne Polski wywołują nadmierną pewność siebie, wręcz arogancję rządzących. Nie dostrzegają oni, że nawet zamknięcie mniej istotnych dla krajowej gospodarki sektorów wiąże się z ludzkimi tragediami. Ekspert uwypukla trudne położenie tych osób, które nie są zatrudnione na podstawie umowy o pracę.
Bardzo widać, że rząd próbuje chronić te miejsca pracy (…), natomiast nie wziął pod uwagę, że w tym sektorach które są teraz zamknięte bardzo dużo ludzi nie pracuje na umowę o pracę. […] Władza chodzi po cienkim lodzie, zapominając, że w Polsce nie mamy tyle kapitału, co w krajach zachodnich.
.@c_kazmierczak w #PopołudnieWNET: Specyfika dzisiejszej gospodarki polega na tym, że w wielu usługach umowa o pracę jest skrajnie nieopłacalna dla wielu stron.#RadioWNET
— RadioWnet (@RadioWNET) February 1, 2021





