Anna Łabuszewska mówi, że Rosjanie protestowali w 112 miastach. Dotąd odbywały się głównie w Moskwie i Petersburgu.
Od Władywostoku do Kaliningradu w zasadzie wszystkie większe ośrodki miejskie organizowały demonstracje.
.@labuszewska w #PoranekWNET: sobotnie demonstracje w Rosji miały duży zasięg. Odbyły się w 112 miastach. (…) Naczelnym hasłem tych protestów było „Uwolnić Nawalnego”, ale chodziło też o wyrażenie sprzeciwu wobec polityki Putina. #RadioWNET
— RadioWnet (@RadioWNET) January 25, 2021




