Krzysztof Sobolewski mówi o niekonsekwencji osób wzywających do niepublikowania wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej. Ci sami ludzi żądali od premier Beaty Szydło publikacji wyroku, który był zgodny z ich wolą:
Prawo obowiązuje i wyrok zostaje opublikowany.
Polityk PiS wskazuje, że demonstranci narażają siebie oraz swoje najbliższe otoczenie na rozprzestrzenianie się koronawirusa:
Apeluję o dostosowanie formy protestu do zasad reżimu sanitarnego.




