Jan Maria Jackowski polemizuje z tezą, jakoby był „zbuntowanym senatorem”, bowiem reprezentuje interesy swoich wyborców, niezadowolonych z uchwalenia tzw. piątki dla zwierząt.
Czuję się obrońcą tego programu, z którym wygraliśmy wybory w roku 2o15 i 2019. Nie mogę być zawieszony tak jak ci parlamentarzyści, którzy są członkami partii.
Jak dodaje senator:
Mam dla rolników dobrą wiadomość: bardzo prawdopodobne, że tzw. piątka dla zwierząt po uchwaleniu senackich poprawek w ogóle nie będzie rozpatrywana przez Sejm.





