Uprawy na Bliskim Wschodzie oraz w Afryce wschodniej i centralnej niszczy szarańcza. Najbardziej poszkodowane zostały Kenia, Somalia i Etiopia. Kolejne fale szarańczy są coraz liczniejsze. Uległy całkowitemu zniszczeniu zbiory w kilku krajach.
Afrykę dotyka także pandemia koronawirusa. Rujnuje ona i tak słabą gospodarkę krajów afrykańskich, powoduje gwałtowny wzrost cen i pozbawia ludzi możliwości zdobywania środków do życia. Jest to dla nich o wiele większe zagrożenie, niż sam wirus.
Od grudnia Afrykę nawiedzają też katastrofalne deszcze i powodzie. Niszczą one zbiory, domy, drogi i mosty, całe pola uprawne spływają ze zboczy wzgórz jako lawiny błotne. Setki osób straciło życie, ponad milion ludzi powodzie zmusiły do przesiedlenia się.
Skutkiem tych trzech klęsk będzie kolejna nadciągająca katastrofa – głód. Wielu ludzi jest tam w sytuacji bez wyjścia – bez pomocy sami sobie nie poradzą.




![Andrij Sadowy: Głupstwo przeciwko przyszłości. Jarosław Kaczyński: [Sadowy] to oczywisty banderowiec! Spór o pamięć i polityczną moralność w świetle oszukania polskiej firmy.](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fpanel.wnet.fm%2Fwp-content%2Fuploads%2F2026%2F06%2FAndrij-Sadowy-nazi-gest-.png&w=3840&q=75)