Marcin Palade analizuje wyniki sondaży poparcia dla kandydatów na prezydenta. Ocenia, że gwałtowne zmiany są mało prawdopodobne. Socjolog sceptycznie odnosi się do sondaż wieszczących zwycięstwo kandydata KO Rafała Trzaskowskiego.
Póki nie znamy rozkładu poparcia w I turze, sondaże dotyczące drugiej nie mają sensu.
Gość „Popołudnia WNET” odnotowuje, że zaangażowanie kampanijne kandydata KO i urzędującego prezydenta w regionach licznie zamieszkanych przez zwolenników PiS się wyrównało.
Mamy do czynienia z sytuacją odwrotną niż 5 lat temu, w rywalizacji Komorowski-Duda. Zawsze łatwiej atakować niż się bronić.





