Cynicznie mówiąc to jest dobra sytuacja dla Trumpa, bo zamieszki są nieakceptowalne dla większości społeczeństwa. […] Prezentuje się jako twardy przywódca.
Prof. Zbigniew Lewicki twierdzi, że zamieszki w Stanach Zjednoczonych dobrze wpłyną na popularność Donalda Trumpa przed wyborami prezydenckimi. Większość społeczeństwa jest przeciwko wszczynającym zamieszki. A głowa państwa ma twarde stanowisko wobec rozruchów i krytykuje biernych gubernatorów stanów, gdzie odbywają się te wydarzenia. Politolog przypomina, że na początku
Były dzienne manifestacje pokojowe. Demonstracjami chciano przyśpieszyć reakcje władz.




