Waldemar Biniecki informuje, że policjant Derek Chauvin, który przyczynił się do obecnych zamieszek zabijając czarnego 47-latka, znał wcześniej tego ostatniego.
Pracowali w jednym z klubów nocnych w Minneapolis. Znali się.
Funkcjonariuszowi postawiono zarzut morderstwa I stopnia. Żona Chauvina wystąpiła o rozwód.
Po śmieci Floyda część amerykańskich obywateli zaczęli pokojowe protesty. Następnie wszczęto zamieszki. W niektórych stanach wprowadzono godzinę policyjną. Biniecki podkreśla, że w Waszyngtonie Biały Dom chronią agenci United States Secret Service.





