Czekamy na to jako przedsiębiorcy środowisko przedsiębiorców, żeby premier powiedział datę ostatecznego powrotu do normalnej pracy.
Proponowaną przez przedsiębiorców datą odmrożenia gospodarki jest 1 lipca – mówi Adam Abramowicz. Powinno to dać systemowi opieki zdrowotnej wystarczająco dużo czasu na przygotowanie się do walki z epidemią. Musimy, jak stwierdza, nauczyć się żyć z koronawirusem. Nie możemy bowiem wykluczyć kolejnych jego fal, czy nowych wirusów. Obecnie rząd zapowiada odmrażanie gospodarki, jednocześnie ostrzegając, iż część ograniczeń może z powrotem przywrócić. Sytuacja taka nie jest korzystna dla biznesu i psychiki przedsiębiorców.
Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców zauważa, że „nie wszyscy z tarczy skorzystali” i wskazuje na biurokratyczne ograniczenia z nią związane.






