Nasz Sejm obraduje nie po raz pierwszy na łapu-capu.
Dobromir Sośnierz opowiada o zdalnych pracach Sejmu. Zauważa, że wcześniej wdrożony w Sejmie system informatyczny był „przygotowany na kolanie”.
Lepiej zabezpieczyć odpowiednie procedury bezpieczeństwa niż ryzykować włamanie do źle zabezpieczonych serwerów.




