Gość „Popołudnia WNET” prognozuje osłabienie pozycji międzynarodowej Chin w związku z epidemią koronawirusa z Wuhan. Jak twierdzi: Innym problemem Państwa Środka może być niekontrolowany napływ potencjalnej siły roboczej z prowincji do dużych miast.
Zdecydowanie czujemy w Polsce koronawirus w postaci indeksów giełdowych, które są pod presją krajów zagranicznych. Wzbudziło to niepewność co do wzrostu gospodarczego, szczególnie w Chinach. Świat ekonomii żyje bardziej formacjami ze świata medycyny i polityki niż gospodarki – mówi.





