Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Strajkujący: Emerytura oparta na kapitalizacji oznacza powrót do stosunków społecznych z XIX w. w ich najgorszym wydaniu

Piotr Witt / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Piotr Witt o renesansie XIX wiecznego stosunku do pracy we Francji: reformie emerytalnej, łatwym zwalnianiu pracowników, niższych zasiłkach dla bezrobotnych i łatwiejszym traceniu mieszkań.


Piotr Witt o strajku generalnym we Francji w związku z próbą przeforsowania reformy emerytalnej przez francuski rząd. Przewiduje, że „pewnego dnia rząd ustąpi i przyjmie wiek 62 lat, a związkowcy zaakceptują resztę postulatów”. W ten sposób tak naprawdę przegrają, gdyż wiek emerytalny to tylko część problemu i wcale nie najważniejsza. Nasz korespondent podkreśla, że pracodawcy i tak dążą do wcześniejszego zwalniania pracowników po 50., gdyż im starszy pracownik, tym większe koszty są z nim związane.

Funkcja dyrektora personalnego zmieniła się […] Tym lepszy personalny, im więcej potrafi zwolnić pracowników.

Kiedyś dyrektorzy personalni mieli wyszukiwać nowych ludzi, wartych zatrudnienia, teraz zaś znajdują oni preteksty, aby zwalniać ludzi. Jest to łatwiejsze po zmianach prawnych za prezydentury Macrona, po których pracownika można de facto zwolnić pod dowolnym pretekstem, z dnia na dzień. Jednocześnie obniżono wysokość świadczeń dla bezrobotnych i czas ich pobierania. Zmniejszyła się także ochrona lokatorów przed eksmisjami, co oznacza, że wraz z utratą pracy Francuzowi grozi także utrata mieszkania, które zazwyczaj nie należy do niego, tylko do banku.

Zdaniem strajkujących emerytura oparta na kapitalizacji oznacza powrót do stosunków społecznych XIX w. w ich najgorszym wydaniu […] Gorzej nawet, gdyż w XIX w. panowało jeszcze chrześcijańskie poczucie przyzwoitości  […] w państwie laickim te względy już nie istnieją.

Piotr Witt tłumaczy także różnicę między obchodzeniem Sylwestra w Polsce, a we Francji. W Polsce bowiem w noc sylwestrową nie płoną samochody, jak ma to miejsce co roku nad Sekwaną. W tym roku, jak zauważyli francuscy komentatorzy, we Francji spłonęło mniej samochodów niż w zeszłych latach.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

 

K.T./A.P.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook