Dr Rafał Chwedoruk analizuje przebieg obecnej kampanii wyborczej. Stwierdza, że zasadniczą kwestią tych wyborów będzie to jak dalece PiS-owi uda się zmobilizować swoich wyborców.
Elektorat tej partii bardzo się poszerzył i do tradycyjnych wyborców, którzy są niezwykle lojalni, doszli nowi wyborcy, nieufni, niezwykle trudni do zmobilizowania i niezwykle łatwi do zdemobilizowania.
Politolog podkreśla, że „nadzwyczajnej mobilizacji PiS zawdzięcza swoje zwycięstwa nad Koalicją Europejską, co takie łatwo wbrew pozorom nie było”. Tym, co przy metodzie D’Hondta, może pomóc PiS-owi, jest odpływ części wyborców Platformy do SLD.
Dr Chwedoruk stwierdza, że „w sposób rewolucyjny nic nie jest w stanie zmienić nastrojów wyborców”. Ostatnią aferą, która była „game-changerem” kampanii wyborczej była afera Rywina. Obecnie żadne prawdziwe czy domniemane afery nie wpłyną znacznie na wynik wyborów, gdyż wyborcy obecnie głosują albo przeciw komuś, albo na mniejsze zło lub po prostu odrzucają przekaz drugiej strony.





