Tadeusz Płużański odnosi się do sprawy Klaudii Jachiry, kandydatki na posłankę z list Koalicji Obywatelskiej. Jachira podczas Młodzieżowego Strajku Klimatycznego pod Pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej wystąpiła z transparentem „Bób, Hummus, Włoszczyzna” jako przeinaczenie hasła „Bóg, Honor, Ojczyzna”.
Powinna być ścigana z urzędu, ponieważ nie szanuje naszych tradycji […] Powinna być kara za takie zachowania. Jeśli nic się nie dzieje, to zachęta dla innych, żeby bezcześcili takie miejsca.
Gość „Poranka WNET” podkreśla, że nie wystarczy, żeby autorka „happeningu” została skreślona z list PO KO, powinna również ponieść konsekwencje prawne. Podobnie do odpowiedzialności karnej należałoby, jak mówi, pociągnąć „towarzyszkę Senyszyn” za to, co każdego roku mówi o żołnierzach wyklętych. Nazywa ona antykomunistycznych partyzantów przestępcami, bandytami, gwałcicielami, nierobami i frustratami. Płużański wskazuje, że powtarza ona w ten sposób narrację tych, którzy żołnierzy wyklętych mordowali.
Historyk opowiada także o pochowaniu na „Łączce” szczątków 22 ofiar komunistycznych zbrodni.
![Płużański: Klaudia Jachira powinna być ścigana z urzędu [VIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fpanel.wnet.fm%2Fwp-content%2Fuploads%2F2018%2F02%2FP%C5%82u%C5%BCa%C5%84ski-Tadeusz.jpg&w=1920&q=75)


