Arkadiusz Gołębiewski komentuje słowa Agnieszki Holland, która skrytykowała obecne władze państwa za politykę w obszarze kultury.
Nie mogę się absolutnie zgodzić, że mamy jakąś formę cenzury.
Gołębiewski nie chce jednak wchodzić w spór polityczny. Dodaje, że na 18 proponowanych filmów 17 zostało dofinansowywanych przez PISF. Dyrektor Festiwalu „Niepokorni, niezłomni, wyklęci” mówi, że festiwalu tego nie byłoby, „gdyby nie otwartość środowiska na tematykę, jaką się zajmujemy”. Co roku rośnie liczba tworzonych w środowisku filmów. W ostatnich latach było to 150/160 filmów rocznie, z których 80% bez wsparcia publicznego.
Powołałem festiwal ze względu niemoc naszego środowiska, które nie ma szans na pozyskiwanie dotacji. Nadal środowisko zajmujące się tematyką patriotyczną, konserwatywną ma problem się przebić.




