Aleksander Czajkowski-Ładysz opowiada o tym, jak nie został wpuszczony na terytorium Ukrainy. Prezes Fundacji Pol-Can Art jechał na nią 25 sierpnia, w ramach podróży służbowej.
Od ponad 30 lat podróżuję po świecie i po raz pierwszy taka sytuacja się zdarzyła.
Podczas kontroli paszportowej pracownik straży granicznej stwierdził, że ma on zakaz wjazdu na Ukrainę. Wezwany naczelnik posterunku straży granicznej w Dorohusku stwierdził, że sam nie wie dlaczego, ale taki zakaz został wydany.
Dla naszego gościa jest to zagadkowe, gdyż w tamtym kraju w celach kulturalnych był już wielokrotnie.



