Bliżej jest nam pojechać do Berlina niż do Poznania.
Borys Sawaszkiewicz z zespołu Chango mówi o tym, jak przygraniczne położenie Szczecina wpłynęła na klimat muzyczny, jaki w mieście się wytworzył. Miało to szczególne znaczenie u schyłku lat 90., kiedy powstawała tutaj muzyka uznawana u nas za alternatywną. Była ona, jak mówi muzyk, alternatywą dla tego, co było wówczas w Polsce.
To oni [Hey- przyp. red.] zaczęli nowy rozdział w historii polskiego rocka.
Sawaszkiewicz mówi o tym, jakie znaczenie miał sukces komercyjny zespołu Hey, którego muzyków zna od lat. Okazało się, że są ludzie, którzy są chętni płacić za muzykę tego typu. Sukces ten otworzył drogę wielu innym zespołom, które inaczej nie miałby szansy się przebić.




