Zbigniew Stefanik prosto z Francji komentuje śmierć 92-letniego prezydenta Tunezji. Al-Badżi Ka’id as-Sibsi był historycznie patrząc, pierwszym Tunezyjskim prezydentem, wybranym w demokratycznych wyborach:
27 czerwca tego roku prezydent dostał wylewu, a jego stan zdrowia był bardzo poważny.
Doszedł on do władzy po tzw. Arabskiej Wiośnie w 2011 roku. Tunezja, będąca państwem muzułmańskim, zagrożona jest poważną niestabilnością polityczną:
W tym kraju trwają spory społeczno-polityczne, które dają się we znaki zarówno rządzącym, jak i mieszkańcom.



