Chiński rząd z radością przyjmuje zapowiedź amerykańsko-rosyjskich rozmów dotyczących ograniczenia zbrojeń atomowych i możliwości podpisania nowego traktatu w tej sprawie, jednakże nie widzi podstaw do własnego uczestnictwa w tych rozmowach.
Tak przed rosyjsko-amerykańskimi rozmowami wypowiadał się Geng Shuang, rzecznik prasowy chińskiego MSZ.
Rosja i Stany Zjednoczone to dwie największe potęgi atomowe Fakt, że planują rozmawiać o kontroli zbrojeń, jest bardzo dobrym sygnałem dla całego świata. Oba państwa muszą zredukować swoje arsenały atomowe w sposób nieodwracalny i możliwy do weryfikacji.
Dodawał Shuang. Już w maju, podczas pierwszej zapowiedzi wspólnej konferencji ogłosił, że jego kraj nie będzie brał udział w rozmowach na temat denuklearyzacji.



