Dr Jarosław Sachajko, poseł Kukiz ‘15, wskazuje na problemy polskiego systemu wyborczego. Jednym z nich jest pięcioprocentowy próg wyborczy, który gość Popołudnia określa mianem „zaporowego”. Stwierdza, że blokuje on część formacji, sprawiając, że kilkanaście procent wyborców nie ma swojej reprezentacji w Sejmie.
„Drugi problem, jaki mamy z ordynacją wyborczą, to jest właśnie ten system przeliczania procentów na mandaty. Tu w tej chwili wszyscy rozdzierają szaty nad systemem d’Hondta. Platforma Obywatelska mówi >>Trzeba się łączyć, bo system D’Hondta<<, PSL krzyczy >>Jejku, jaki ten d’Hondt zły<<. Tylko gdzie oni byli, gdy mogli to zmienić? No przecież to chyba PSL z SLD właśnie wprowadziła d’Hondta. Platforma osiem lat mogła to zmienić. Sa dużo lepsze systemu przeliczania głosów, ale nie. Pasował im wtedy i ten zaporowy pięcioprocentowy próg wyborczy i system d’Hondta”.




