Jak każdy kraj Ameryki Łacińskiej, Meksyk kojarzony jest z muzyką. Przede wszystkim z muzyką lokalną. Jest to w końcu ojczyzna takich gatunków muzycznych, jak música ranchera, música norteña, las bandas etc. Inne gatunki muzyki latynoskiej również są obecne w tym pięknym kraju. Ale muzyka klasyczna? A tym bardziej opera? Czy istnieje coś takiego, jak opera po meksykańsku?
Okazuje się, że jak najbardziej. Miłośników muzyki klasycznej znajdziemy na całym świecie. Miłośników opery również. Opera po meksykańsku jest zjawiskiem jak najbardziej żywym, znanym z wielu meksykańskich miast. Najznamienitszym budynkiem operowym Meksyku jest z pewnością secesyjny Palacio de Bellas Artes w Mieście Meksyk. Jednak opery grane są również w większości większych miast kraju.
Opera po meksykańsku to również jej twórcy. Laika zaskoczyć może ilość meksykańskich twórców operowych oraz stworzonych przez nich dzieł. Można wręcz powiedzieć, że opera po meksykańsku swoje korzenie czerpie w okresie walk o niepodległość kraju. Tacy twórcy, jak Cenobio Paniagua, Melesio Morales, Ricardo Castro Herrera, Carlos Chávez, Daniel Catán, czy Federico Ibarra z pewnością odcisnęli się złotymi nzgłoskami w historii światowej opery.
Opera po meksykańsku to jednak nie tylko jej twórcy. To również wykonawcy. Meksyk od dawna znany jest z wielu utalentowanych wokalistów, dysponujących pięknym głosem. Nie powinno więc dziwić, że wielu z nich próbuje swych sił także w muzyce klasycznej. Jedną z takich osób jest nasz dzisiejszy gość – pochodząca z Meksyku śpiewaczka operowa Alejandrina Vázquez. Co więcej, nasz gość od kilku już lat mieszka i pracuje w Polsce.



