Mówi o tym w kontekście niedawnej wizyty w Stanach Zjednoczonych. Podczas jego podróży redaktor naczelny „Gazety Polskiej” był świadkiem protestu Polonii amerykańskiej przeciwko wspomnianej ustawie. Krytycznie odnosi się do wystąpienia publicznego Polaków, gdyż nie sądzi, aby ów protest był pokazem siły:
Te demonstracje były robione bardzo szybko i nie mogły się udać. To nie był protest siły, tylko zachęta do uruchomienia tej ustawy. Po proteście w New York Times i innych czołowych amerykańskich gazetach ukazały się artykułu o polskich antysemitach i o potrzebie uruchomienia tj. ustawy. Jak dodaje redaktor Gazety Polskiej: bez względu na to, czy te gazety piszą prawdę, czy nie, sam słyszałem, jak protestujący posługiwali się hasłami antysemicki i padały tam teksty w stylu: wojska USA stacjonują w Polsce po to, aby Żydzi ograbili Polskę. Tomasz Sakiewicz po wizycie w USA zauważa, że Polonia, która jeszcze do niedawna sympatyzowała z Demokratami, teraz coraz częściej popiera Republikanów.
Ponadto publicysta ze sceptycyzmem podchodzi do retoryki protestujących oraz polskich polityków, którzy przekonują społeczeństwo, iż polityka Prawa i Sprawiedliwości jest antypolska. Atakuje przy tym Konfederację KORWiN Braun Liroy Narodowcy:



