Jest to rekordowa liczba osób chętnych do objęcia tej funkcji od początku niepodległej Ukrainy
Każdy z kandydatów musi wpłacić kaucję w wysokości 2,5 mln hrywien – to ponad 300 tys złotych. Kaucja będzie zwrócona tylko tym kandydatom, którzy trafią do drugiej tury.
Część kandydatów to osoby, które jednak myślą o walce politycznej w perspektywie wyborów parlamentarnych, a te będą miały miejsce już jesienią tego roku. Start w wyborach prezydenckich to po prostu logiczny ciąg działalności ich formacji politycznej. [related id=”69009″]
Uzyskany wynik w wyborach prezydenckich będzie tez traktowany jako pewnego rodzaju sondaż dla partii. Będzie też wskazywać siłę lidera i pokazywać możliwości koalicyjne. Dla niektórych partii może być to sygnał, ze samodzielnie nie maja co się starać o wejście do ukraińskiego parlamentu.


