Profesor Krzysztof Miszczak, politolog wykładający w Szkole Głównej Handlowej, omawia przedstawioną 4 grudnia na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych NATO w Brukseli nową definicję porządku międzynarodowego. Przedstawiona przez sekretarza stanu USA Mike’a Pompeo koncepcja ma na celu podporządkowanie ładu światowego polityce amerykańskiej.
„W tym przemówieniu, jest to dla nas bardzo ważne, wskazał na siłę państw narodowych, na suwerenność tych państw, wskazał na organizacje międzynarodowe normatywne, które teraz funkcjonują, to jest przede wszystkim Unia Europejska, NATO, ONZ. One nie spełniają już pewnych zadań. Skrytykował państwa neoimperialne, prowadzące politykę imperialną, to są Chiny, Rosja, Iran, skrytykował Unię Europejską, nasze otoczenie międzynarodowe pokazując, że teraz Stany Zjednoczone będą prowadzić politykę realizmu w stosunkach międzynarodowych, opartej na bazie wartości”.
Pompeo podkreśla przy tym, że nie pozostawia swoich skonfliktowanych sojuszników w Europie Zachodniej samym sobie. Wskazuje także na niekompatybilność działań realizowanych przez Unię Europejską z celami polityki Stanów Zjednoczonych. Jego zdaniem główną słabość organizacji stanowi mała reprezentacja państw narodowych w tej strukturze. Na szczycie podkreślono również słabość NATO, która nie ma opcji reakcji na konflikt rosyjsko-ukraiński.
![Miszczak, Terlikowski: Amerykanie stworzyli powojenną Europę, a teraz kwestionują ten system. Mają do tego prawo [VIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fpanel.wnet.fm%2Fwp-content%2Fuploads%2F2018%2F12%2FMiszczak-i-Terlikowski.png&w=1920&q=75)



