Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi podkreśla, że potrzebne jest przebudowanie polskiego rynku rolno-spożywczego, ponieważ obecnie dochody firm eksportujących żywność tylko w niewielkim stopniu przekładają się na zyski rolników.
– Teraz jest kwestia jak ułożyć rynek, żeby zyskami z eksportu firmy przetwórstwa dzieliły się z rolnikami. Można to osiągnąć albo poprzez zrzeszanie się rolników, albo przez nowe zasady pospisywania kontraktów – podkreślił minister rolnictwa.
W trakcie rozmowy poruszony został m.in. temat handlu z Państwem Środka. Jak podkreśla minister Ardanowski, obecnie cały świat zabiega o rynek chiński, ale Polska żywności jest znana ze swojej jakości i przedstawiciele rządy Chin chcą, aby Polska została strategicznym partnerem w dostarczaniu żywności. Za Polską przemawia to, że jesteśmy dużym krajem rolniczym o stabilnej produkcji, która odbywa się z poszanowaniem zrównoważonego rozwoju. Minister Ardanowski podkreślił, że obecnie udało się wynegocjować możliwości eksportu drobiu do Chin. Otworzył się również rynek na produkty mleczne. Gość Poranka Wnet podkreśla również, że nie można się uzależnić od jednego odbiorcy, szczególnie że Chińczycy chętnie kupują, ale gorzej jest z płatnościami.
![Jan Ardanowski: Wydaje się, że opanowaliśmy epidemię ASF w Polsce [VIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fpanel.wnet.fm%2Fwp-content%2Fuploads%2F2018%2F09%2FArdanowicz-2.jpg&w=1920&q=75)


![Andrij Sadowy: Głupstwo przeciwko przyszłości. Jarosław Kaczyński: [Sadowy] to oczywisty banderowiec! Spór o pamięć i polityczną moralność w świetle oszukania polskiej firmy.](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fpanel.wnet.fm%2Fwp-content%2Fuploads%2F2026%2F06%2FAndrij-Sadowy-nazi-gest-.png&w=3840&q=75)

