– Parlamentarzyści, a nawet niektórzy członkowie rządu nie byli informowani o rozwijającej się sytuacji i szybko postępujących przygotowaniach wojennych. Prasa i opinia publiczna nie były świadome dramatu, jaki rozgrywał się w cichych gabinetach ministerstw i ambasad. Tylko wąska klika składająca się z: lorda Milnera, lorda Eshera, sir Edwarda Greya, Winstona Churchilla, premiea H. H. Asquitha, lorda Richarda Haldane’a, sir Maurice’a Hankey – mówił dr Szymon Modzelewski.



